Nuda nie jest wynikową tego, CO razem robicie, tylko JAK to robicie. Znam pary, które bodźcują się wycieczkami po świecie i dalej jest „tak o” i takie, które otwierają w letni wieczór wino do kolacji na balkonie po 20 latach i mają naprawdę niesamowite doznania.
Jak wprowadzać to u Ciebie?
Pobudź kreatywność.
Napięcie między Wami jest sumą kreatywnych detali, nie jednostkowym wyrzutem adrenaliny przy skoku na bungee.
Gdybyś żył, mając z tyłu głowy pytanie – jak dzisiaj mogę zrobić coś inaczej, to jakby wyglądało Wasze życie…?
Można zacząć od innej formy podania kanapki na śniadanie, nowej trasy wieczornego spaceru, kupienia fajnej gry dla par. Drobiazgi – naprawdę.
Bodźće są wszędzie. Otwórz się na nowe.
Dbaj o bogaty świat wewnętrzny.
Jak to jest, że jednym rzuca się absolutnie najbardziej stymulujący temat na świecie, a w odpowiedzi można usłyszeć „no, spoko to”, a z innymi można zrobić głęboką dyskusję o golfie… (przykład z wczoraj)?
Dyskusje są wynikową Twojego bogactwa w głowie. Stymuluj swój mózg, będzie Cię łatwiej stymulować wszystko wokół Ciebie.
Rozszerzaj liczbę fundamentów.
Jeśli łączy Was tylko proza życia skupiona na przygotowaniu codziennej listy zakupów, to szybko pośniecie z nudów. A co, gdyby dołożyć do tego związkowe cele, może pasję, zainteresowania, a na głębszym poziomie nawet… wspólne pokonywanie barier, ograniczeń, a może i realizację życiowej misji?
Miej charakter.
Szacunek do siebie i osobowość to największe stymulanty tej ziemi.
Wolisz prowadzić dom z osobą, która kiwa Ci zgodą na wszystko jak figurka pieska w samochodzie, czy z czułością umie powiedzieć „nie” i jeszcze inteligentnie to uargumentować?
Jeśli złamiesz to wzajemną troską i adekwatnym zaspokajaniam potrzeb, stworzyłeś cudowny mix.
Łącz się do głębi.
Kiedy ostatnio porozmawiałeś ze swoim partnerem o czymś intymnie mocnym?
O czym marzy?
Za czym tęskni?
Czego pragnie?
Kiedy byłeś tak absolutnie szczery, że miałeś ciarki na plecach?
Kiedy złapałeś odwagę, która dała Ci przestrzeń np. do płaczu?
Kiedy byliście ostatnio razem we wszystkich, nawet skrajnych emocjach?